Życzenia

Z okazji drugiego kwietnia życzę nam wszystkim tego, by nasza świadomość sięgała sedna – nie tylko dotykała powierzchni.

Życzę tego, byśmy myśląc „autyzm” myśleli o ogromnym natłoku myśli, kolorów, zapachów, emocji – a nie tylko o „zaburzeniach sensorycznych”. Byśmy wskazując na „zaburzenia relacji społecznych” oprócz obszaru wymagającego terapii widzieli też rozdzierającą samotność człowieka, który nie potrafi porozumieć się ze światem. Byśmy badając zachowania „trudne” myśleli nie w kategoriach problemu dla otoczenia – ale przerażającej, rozpaczliwej bezradności kogoś, kto straszliwie cierpi i potrzebuje naszej pomocy. Byśmy, nim zaczniemy pracować nad zmianą zachowań stereotypowych – poczuli, z jak ogromną ulgą, przyjemnością i fascynacją się wiążą. Życzę tego, byśmy mówiąc o drugim człowieku mówili o tym, co on czuje i myśli – nie o tym, jak wygląda i się zachowuje. Życzę tego, by „świadomość” oznaczała nie tylko świadomość istnienia, ale i zrozumienie.

Drugiego kwietnia życzę, byśmy spróbowali przyjąć i poczuć choć na chwilę perspektywę osób, które są bohaterami tego dnia. Perspektywę, która – choć bardzo odmienna od typowej – jest równie ludzka, osobista i fascynująca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *