Prozopagnozja i kamienie

Artykuł jest tłumaczeniem nieistniejącej już strony. Wszelkie prawa należą do autorki (Cecilia Burman).

Prozopagnozja, według encyklopedycznej definicji, to zaburzenie percepcji wzrokowej polegające na upośledzonej zdolności rozpoznawania twarzy znajomych lub widzianych już osób. Ten artykuł ma na celu uzmysłowić Wam, jak to jest musieć rozpoznawać ludzi przy pomocy innych części mózgu, niż tej, która została do tego celu stworzona.

Zastanawialiście się kiedyś, jak to możliwe, że umiemy rozpoznać jedną twarz pośród setek tysięcy innych? Jak to się dzieje, że w stosunku do innych przedmiotów nie mamy takich umiejętności?


Jeśli uważacie, że twarz ma więcej cech charakterystycznych, niż kamień, polecam małe ćwiczenie. Zajmie nie więcej niż minutę.

Spróbujcie najpierw opisać słowami twarz po lewej. Opiszcie ją tak, żeby na podstawie tego opisu każdy mógł odnaleźć ją w tłumie.

A teraz opiszcie kamień po prawej w podobny sposób. Spróbujcie opisać go tak, żeby każdy mógł znaleźć go wśród innych kamieni. Załóżmy, że kamień będzie widoczny na wprost – tak samo, jak widoczna jest twarz.

Niech zgadnę: ludzka twarz ma mniej-więcej tyle samo cech charakterystycznych, co kamień, prawda?

Kluczem do rozpoznawania twarzy jest fakt, że ludzki mózg posiada ośrodek poświęcony tylko i wyłącznie temu zadaniu. To dzięki niemu jesteśmy w stanie tak bezwysiłkowo i bezproblemowo rozpoznawać innych ludzi. Prozopagnozja jest upośledzeniem działania tego ośrodka. Opowiem Wam, jak to jest, kiedy do rozpoznawania twarzy trzeba używać innych części mózgu – tych, których na co dzień używa się do rozpoznawania obiektów, jak kamienie czy patyki.


Bohaterowie

Na początek poznajcie naszych bohaterów. Oto Anna, Eva, Thomas, Sten, Sophia, John, Matilda, Daniel, Fred i Lisa.

Jak widać – każdy z nich ma pewne cechy charakterystyczne.


Makijaż i fryzura

Makijaż potrafi zupełnie zmienić wygląd…

…tak samo, jak nowa fryzura.

Na wszystkich pięciu zdjęciach powyżej jest Matylda. Makijaż i fryzura nie zasłaniają na nich więcej, niż zwykle u ludzi; w codziennym życiu trzeba się też spodziewać różnego oświetlenia, tak, jak na zdjęciach.

Nic dziwnego, że wiele osób z prozopagnozją nie nosi makijażu ani wymyślnych fryzur, jeśli nie jest to niezbędne.


Rozpoznawanie dzięki relacjom

Niektóre osoby często przebywają razem – dzięki temu można je rozpoznać po innych osobach, z którymi się trzymają. Na przykład: jeśli Daniel całuje osobę z siwymi włosami, która wygląda miej-więcej jak jego żona Lisa – to prawdopodobnie jest to ona.

W ten sam sposób można rozpoznać dwie osoby, z których tylko jedna ma żonę/męża/dziewczynę/chłopaka/syna/córkę itp.

Znaki szczególne

Niektórzy mają cechy charakterystyczne, dzięki którym łatwo ich rozpoznać:

…ale kiedy nagle zbierze się w jednym miejscu wiele osób z tą konkretną cechą, nagle okazuje się niemożliwe rozpoznanie długoletniego przyjaciela:

Mundury i inne stroje służbowe również potrafią sprawiać problem:

Rozpoznawanie w danym miejscu

Niektórych osób spodziewamy się w określonych miejscach lub okolicznościach. Kiedy nagle pojawią się w innych – zdarza nam się ich nie rozpoznać.

Niektórzy, tak jak Anna, zawsze urzędują w tym samym miejscu (w codziennym życiu np. przy swoim biurku w pracy czy w szkole). Czasem łatwiej zapamiętać i rozpoznać ich przez miejsce, nie przez wygląd (przynajmniej do czasu, aż się przeniosą):

Wyłapywanie wskazówek

Nieraz posiłkujemy się tym, że nowa osoba w grupie wita się z pozostałymi:

„Cześć, Lisa! Co tam u Daniela?”

Dla kogoś, kto nie rozpoznaje twarzy, takie powitanie to cenna wskazówka.


Presja czasowa

Większość ludzi oczekuje, że rozpoznasz ich w ułamek sekundy, jak tylko na nich spojrzysz. Oto tłum około dwudziestu osób: czy zdołasz odnaleźć Sophię? Spróbuj. Jeśli nie udało się – podpowiedź: jest w lewym górnym rogu. Uważaj: w tłumie jest też Eva – obrazi się, jeśli „olejesz” ją i będziesz rozmawiać tylko z Sophią.

Swoją drogą, to jest właśnie powód, dlaczego osoby z prozopagnozją uśmiechają się do ludzi niejako „na zapas”: lepiej zrobić tak, niż ryzykować, że znajomy się obrazi, bo go nie rozpoznaliśmy. No i jeśli uśmiechniemy się do znajomego – odwzajemni przywitanie i upewni nas, że to rzeczywiście osoba, którą znamy.


Znane osoby

Świat oczekuje, że niektóre znane osoby (polityków czy aktorów) rozpoznamy natychmiast, bez zastanowienia – niezależnie od stroju, miejsca, czy okoliczności. Osobom z prozopagnozją sprawia to sporą trudność.


Czy bardzo przeszkadza to w życiu?

Jeśli zastanawiasz się, czy mając prozopagnozję dałabym radę rozpoznać kogoś, powiem tyle: jeśli dasz radę nauczyć się rozpoznawać tę osobę, patrząc na jej plecy, to prawdopodobnie ja też dam radę. Pamiętaj tylko o jednym: ja mam w tym 30 lat praktyki. :-)

Cecilia Burman.